Reklama
  • Wtorek, 19 lipca 2016 (13:00)

    Anna Mucha. Kobieta zmienną jest

Zmysłowa, modnie ubrana, kipiąca seksem, odważna w wypowiedziach – taka jest w świetle reflektorów. Ale kiedy te gasną, jest troskliwą mamą i oddaną partnerką.

Gdziekolwiek się pojawia, wzbudza emocje. Jedni ją podziwiają, inni krytykują. Powód? Anna Mucha (36) to gwiazda, która lubi publicznie szokować – strojem i wypowiedziami. Jeśli wychodzi na imprezę, ubiera krótką spódniczkę, obcisłą bluzkę, eksponuje nogi, biust. Jeśli się wypowiada, to zawsze odważnie i często pod prąd.

– Mój seksapil wynika z akceptacji siebie dokładnie taką, jaką jestem i na przykład z tego, że uwielbiam kochać się przy włączonym świetle – powiedziała w jednym z wywiadów.

Reklama

Innym razem napisała na blogu: „w nosie mam boga, honor i ojczyznę”, czym oburzyła wielu polityków. Pozowała dla „Playboya”, a ostatnio stanęła w obronie strajkujących pielęgniarek.

Jednak ci, którzy znają ją prywatnie, wiedzą, że jest zupełnie inna. Ambitna, pracowita, odpowiedzialna za rodzinę i bardzo sympatyczna oraz wrażliwa.

Nie ukończyła szkoły aktorskiej, ale na brak pracy nigdy nie narzekała. Ma talent i urodę, a to wystarczy.

Na scenie zadebiutowała jako 10-latka, u Andrzeja Wajdy w filmie pt. „Korczak”. Zagrała też m.in. w „Liście Schindlera” Stevena Spilberga, w filmie „Chłopki nie płaczą” w reż. Olafa Lubaszenki. Największą popularność przyniosła jej jednak rola w serialu „M jak miłość”, gdzie gra od 2003 r.

– Reżyserzy lubią z nią pracować, bo jest zdyscyplinowana, konkretna – mówią osoby z planu. Pani Ania długo szukała miłości. Głośnym echem odbił się jej związek z Kubą Wojewódzkim. To jednak nie z nim zaplanowała przyszłość. W 2008 roku na jej drodze pojawił się nikomu nieznany Marcel Sora (36), pół Szwed, pół Włoch.

W Warszawie studiował aktorstwo, ostatecznie jednak postanowił związać się z telewizją i to po drugiej stronie kamery. Pracował jako kierownik produkcji show „Jak oni śpiewają”, a Ania była jedną z zaproszonych gwiazd.

Połączyła ich m.in. pasja do filmów i wielka miłość do Toskanii. Zakochali się, choć długo ukrywali związek. Pan Marcel nigdy też nie lubił obnosić się z miłością publicznie.

Do tej pory unika fleszy fotoreporterów

– Nigdy nie miał zapędów, by być gwiazdą. Woli być w cieniu – mówią jego znajomi. Aktorka też nie nalegała, by zawsze i wszędzie jej towarzyszył. W 2012 r. urodziła im się córka Stefania, dwa lata później – syn Teodor.

Anna Mucha pokochała ten stan macierzyństwa. Dzieci stały się dla niej priorytetem, a ich wychowanie wielką pasją. Postanowiła też na tym gruncie wykorzystać swoją popularność. Zaprojektowała kocyki dla dzieci, stworzyła portal dla mam mamadu.pl (później sprzedała go z zyskiem).

Kiedy na jednej z popularnych stacji benzynowych zabrakło w toalecie przewijaków, publicznie wyraziła swoje oburzenie. I rok później je wywalczyła. Fani szanują ją za to, że zachowała zdrowy rozsądek i do tej pory nie próbowała zrobić ze swoich dzieci małych gwiazd show-biznesu.

– Ona bardzo chroni swoje życie prywatne i rodzinę. Jest wymagającą, ale szanującą swoje dzieci mamą. Chce, by się wychowały z dala od medialnego szumu. Wystarczy, że mają znaną mamę – mówi nam jej znajoma. W Dniu Dziecka aktorka napisała w sieci: „Każdego dnia dziękuję, że mnie wybraliście na swoją Mamę”.

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Mamy pociechę dla wszystkich na diecie. Anna Mucha nie unika słodyczy, a wygląda nieźle. Może jest więc i dla innych nadzieja? – Gdy mam do wyboru np. ciastko czekoladowe z gałką lodów, tiramisu... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.