Reklama
  • Środa, 20 kwietnia 2016 (08:05)

    Anna Mucha. Nie może się zdecydować

To nie pierwszy raz, gdy aktorka spaceruje po warszawskich ulicach w dość zaskakującym stroju. Zdarzyło jej się szokować gołymi nogami w październiku i listopadzie. Ania jest gotowa na największe poświęcenia dla mody.

Reklama

Patrząc na Annę Muchę (35), sami mamy wątpliwości co do pogody. Najwyraźniej aktorka postanowiła połączyć modę z różnych sezonów – na warszawskich ulicach pojawiła się w ciepłej czapce na wypadek, gdyby zima jeszcze nie odpuściła, w ciepłym płaszczyku (w sam raz na wiosenne chłody) i z gołymi nogami, gdyby nagle zrobiło się upalnie niczym w lecie. Nie szkodzi, że brak w tej stylizacji konsekwencji, przecież znanym wolno więcej.

Co prawda przechodnie patrzyli na Muchę z zatroskaniem, ona jednak nic sobie z tego nie robiła. To nie pierwszy raz, gdy postanowiła odsłonić ciało, paradując jednocześnie w zimowej futrzanej czapce.

„Mam całkiem niezłe nogi, które warto eksponować”, wyznała w jednym z wywiadów. Miejmy nadzieję, że na Mazurach, gdzie obecnie wypoczywa z rodziną, też będzie mogła je pokazywać.

Show
Więcej na temat:Anna Mucha | Nie | Mucha | mucha | muchy | mamy | Anny | Anno | Annie

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.